Swoisty praski hymn

        

   Wstecz             Praga Północ: Literatura

 

Chodź na Pragę

 

słowa: Tadeusz Stach; muzyka Artur Gold; wykonanie: Kapela Czerniakowska.

 


U nasz na Pradze są rozrywki kurtularne,

Ale najlepszy w Parku Praskim – lunapark

U nasz się tańczy tylko tanga popularne

Z dziewczyną, co ma czerwień buraczkowych warg.


 

Ref:

Rzuć bracie blage i chodź na Prage

Weź grube lage, melonik tyż

Zobaczysz blagie, dziewczynki nagie!

Każda na wage, ma to co wisz.

Byle łamage i Babe Jage

U nasz się bierze pod żeberko i za kark.

Więc podnieś flage, weź na odwage i chodź na Prage

Pod lunapark


 

Jesteśmy z tamtej strony Wisły, z naprzeciwka.

Mamy swój fason i swój własny szyk.

Gdy nam na wódkę brak, lubimy popić piwka.

W tem nie dorówna nam warszawski żaden łyk



Ref: Rzuć bracie blage ...i.t.d.



Nasz tam nie bawi żaden bejc i żadne radio.

Tylko harmonia, to instrument nasz.

A kiedy bracie tańczysz z naszą Leokadia,

To wtedy w łapie najmniej ze sto kilo masz!



Ref: Rzuć bracie blage ...i.t.d.

 


 

Z archiwum „Nowej Gazety Praskiej”

 

***

      Piosenki o Pradze jako część folkloru warszawskiego charakteryzuje tradycyjny warszawski humor, obfitują w liczne scenki obyczajowe, przywołujące charakterystyczne typy ludzi z prawego brzegu Wisły. Źródłowym wsparciem będą dla mnie fragmenty felietonów Wiecha (jego twórczość powinien znać każdy szanujący się warszawiak, a cóż dopiero prażanin!), śpiewnik andrusowski „Szlagiery starej Warszawy" Stanisława Wielanka, „Ballady podwórzowe" Bronisława Wieczorkiewicza, płyty i kasety „Orkiestry z ulicy Chmielnej", „Kapeli Czerniakowskiej", „Kapeli Warszawskiej" oraz nieżyjącego od niedawna Jaremy Stępowskiego.

***

     Jak podaje Stanisław Wielanek we wspomnianym wyżej śpiewniku andrusowskim jest to przebój z serii „Uśmiech Warszawy" wystawionej w Morskim Oku w 1930 r.

***

      Ta przezabawna piosenka śpiewana przez „Kapelę Praską" oraz „Kapelę Warszawską", może stanowić swoisty praski hymn, bowiem w bardzo dowcipny i realistyczny sposób oddaje charakter prażan.

***

      Wymieniony w refrenie Luna Park utworzony został w 1930 r. na terenie Parku Praskiego i działał do wojny w okolicach placu Weteranów. Nosił również nazwę „100 pociech". Największą atrakcją była „kolejka górska", która przypominała dzisiejszy cyklon. Oprócz wielu atrakcji charakterystycznych dla wesołego miasteczka, znajdowały się tam letnie ogródki i teatrzyki. Publiczności umilały czas kapele i orkiestry.

***

Tadeusz Czarnecki-Babicki


 

Kapela Czerniakowska

 

 

Góra strony

 

 

KNYZIO © W-wa